Co wspólnego ma boot camp ze zdrowiem i pięknem? Bardzo dużo. Być może jesteś właścicielem Maca i wydawało ci się dotychczas, że Boot Camp to program pomagający zainstalować Windowsa. To prawda. Jednak pochodzenie tego wyrażenia jest zupełnie z innego świata – wojskowego. Dziś coraz częściej kojarzymy je z fitnessem.

Boot camp to z angielskiego „obóz dla rekrutów”. Może kojarzyć ci się, i słusznie, ze scenami z amerykańskich filmów, gdy grupka młodych ludzi truchta po lesie, ubrana w wojskowe stroje. Istotnym elementem amerykańskich treningów wojskowych były i są zbiorowe ćwiczenia na świeżym powietrzu. Są świetne dla układu krwionośnego, koordynacji ruchowej, stawów, węzeł oraz ścięgien. Sprzyjają też integracji grupowej.

Pozytywne skutki, jakie przynosi tego typu trening, zostały docenione przez trenerów outdoor fitness. W Polsce nie jest jeszcze może o tym tak głośno, jak na zachodzie, gdzie wiele takich grup spotyka się na regularnych treningach i wyjeżdża na specjalne obozy, by wspólnie ćwiczyć na łonie natury.

Boot camp trening – co to jest?

W treningach typu boot camp bardzo dużo zależy od prowadzącego, który układa przebieg spotkania i motywuje uczestników do pokonywania własnych słabości. Szczególnie początkującym nie jest łatwo, ponieważ boot workout jest mocno wytrzymałościowy.

Przebieg treningu boot camp opiera się na założeniach treningu obwodowego. To oznacza, że przy każdej sesji wykonuje się ćwiczenia każdej partii mięśni. Przynajmniej jedno ćwiczenie podczas treningu musi poruszyć jedną z głównych grup mięśniowych.

Korzyści z boot camp? Po pierwsze body fit

Trening boot camp to najlepszy sposób na tzw. body fit, czyli wysmuklenie sylwetki. Wzmacnia wszystkie najważniejsze mięśnie, buduje odporność organizmu, poprawia naszą sprawność fizyczną i, co równie ważne, niesamowicie dobrze wpływa na nastrój.

Przez godzinę boots workout można spalić nawet 1 tys. kcal. Zmniejszanie tkanki tłuszczowej jest bardzo szybkie i może działa bardzo motywująco. Wspaniale działa na nasz mózg kontakt z naturą oraz przebywanie w grupie, która wspiera się i dodaje sobie sił. Zdarza się, że osoby, które poznały się na kilkudniowym boot campie np. w górach, lub wyjeździe odchudzającym, po powrocie organizuje grupę ćwiczeniową w mieście. Z takich treningów nie chce się rezygnować.